Teze przekazywania przez rodziców swoistego

Tezę przekazywania przez rodziców swoistego usposobienia do gru- źlicy starano się udowodnić także badaniem drzew genealogicznych ro- dzin gruźliczych oraz badaniem bliźniąt ze środowisk gruźliczych. Do- wody te nie są jednak bezsporne. Więcej już przekonują takie spostrze- zenia, w których stwierdzono, że u kilku członków rodziny pierwotna zmiana gruźlicza powstała zawsze w tym samym miejscu płuc (dispositio localis), gruźlica płuc objawiała się w tej samej postaci, miała jednakowy przebieg, a nawet powstawała w tym samym wieku. Pogląd o przekazywaniu przez rodziców chorych na gruźlicę dzieciom swoistego usposobienia do gruźlicy, chociaż rozpowszechniony zwlasz- cza wśród laików, nie jest uznany przez wszystkich. Nie da się co. prawda zaprzeczyć, ile w rodzinie gruźliczej dzieci giną bardzo często na gruźlicę już w niemowlęctwie. Ten fakt jednak łatwo wytłumaczyć zakażeniem ich prątkami gruźlicy we wczesnym dzieciństwie, a zwłaszcza w wieku niemowlęcym, szczególnie przez matkę, oraz· małą opornością szybko rosnącego ustroju . Przeciwnicy tezy swoistego usposobienia do gruźlicy odziedziczonego oraz wrodzonego powołują ;się także na nowsze badania, które świadczą o tym, że dzieci matek chorych na gruźlicę, zabezpieczone od zakażenia i należycie żywione, rozwijają się często równie dobrze, jak dzieci rodziców zdrowych w tych samych warunkach (Karol Jonscner). Zwraca się także uwagę na to, że potomstwo rodziców chorych na gruźlicę staje się czasem oporniejsze na zakażenia prątkami gruźlicy. Doświadczenie wojny światowej 1914-1918 dowodzi pewnego uodpornienia na gru- źlicę w krajach uprzemysłowionych, w których gruźlica panoszyła się od dawna. Okazało się, że bardzo dobrze zbudowani fizycznie i dobrze odżywieni mieszkańcy wsi, górale alpejscy i żołnierze z ras kolorowych, którzy przedtem nie stykali się z zarazkiem gruźlicy, nie byli odporni na zakażenie gruźlicy, ginęli masowo na ostre postaci gruźlicy, a fi- zycznie słabsi europejczyczy, pomimo budowy wątłej, astenicznej, byli o wiele mniej na to zakażenie wrażliwi, a zakażając się zapadali na łagodne postaci gruźlicy. Umieralność na gruźlicę wśród europejskich wojsk angielskich wynosiła tylko 10%, a wśród afrykańskich wojsk angielskich – 18%, zatem była 180 razy większa. Fakty te dowodzą, że w tych środowiskach ludzkich, w których gru- źlica istnieje od wielu pokoleń, wytwarza się u większości osób pewna odporność na zarazek gruźlicy. Wskutek tego odsetek zgonów z gruźlicy jest tutaj w stosunku odwrotnym do liczby zakażonych gruźlicą (prawo Romera). Wtargnięcie zarazka gruźlicy do ustroju w takich środo- wiskach ludzkich przechodzi bardzo często niepostrzeżenie zostaje nie tylko opanowane przez ustrój, ale nawet, przyczynia się do wytworzenia pewnej odporności na ponowne zakażenia zarazkami gruźlicy, byle nie były one masowe a ustrój nie był oslabiony przez jakiekolwiek czynniki. [przypisy: , masło shea, Bielizna nocna damska, trener personalny ]

Tags: , ,

Comments are closed.