Posts Tagged ‘trener personalny’

Interesujace jest, ze 2 z

Tuesday, July 12th, 2016

Interesujące jest, że 2 z przypadków zakażenia prątkami typu bydlę- cego dotyczyły pracowników rzeźni miejskiej, a 3 chorych piło surowe mleko. Jak widać, zakażenie ludzi prątkami gruźlicy typu bydlęcego odgrywa w Polsce małą rolę. Prątki gruźlicy ptasiej rosną w ciepłocie 41-45° e, zatem w cie- plocie, w której prątki typu ludzkiego i bydlęcego nie rozwijają się wcale. Morfotycznie oraz w stosunku do metod barwienia zachowują się tak jak prątki gruźlicy ludzkiej. Na pożywkach sztucznych rosną szybko. W gru- źlicy u ludzi stwierdzano je bardzo rzadko, a specjalna komisja angielska, która przeprowadziła 4.000 badań typów prątka gruźlicy u ludzi, nie wykryła prątków ptasich ani razu. Feldman zebrał do r. 1938 w piśmien- nictwie zaledwie 13 przypadków gruźlicy wywołanej przez prątki gruźlicy ptasiej u ludzi. Prątki, wyodrębnione przez Wellsa od dziko, żyjących zwierzątek, zbli- zonych do polnych myszy, tzw. norfików, są dłuższe i cieńsze niż prątki typu ludzkiego, na końcu są zazwyczaj hakowato, zakrzywione, rosną na pożywkach wolniej, tak że dopiero po 4-6 tygodniach można gołym okiem spostrzec drobne kolonie na pożywce Petragnaniego. Małe i średnie dawki prątków Wellsa u zwierząt laboratoryjnych nie wywo- łują poważniejszych zmian, natomiast za pomocą ich można uzyskać uodpornienie zwierzęcia. Dotychczasowe badania (Birkhaug) przemawiają za możliwością uodpornienia nimi także ludzi. Prątki gruźlicy zimnokrwistych wychodowano z krwi ryb, żab, wężów i żółwi. Są one podobne do prątków gruźlicy ciepłokrwistych, lecz rosną w ciepłocie 15-30° e, natomiast ciepłota wyższa, hamuje ich wzrost. Dla ciepłokrwistych nie są zjadliwe. Ze stanowiska genetycznego ma wielkie znaczenie za- gadnienie przechodzenia (transformatio) jednego typu prą- tka gruźlicy w drugi, zależnie od zmiany środowiska, w jakim się prątki znajdują. Pomimo licznych badań w tym kierunku sprawy tej nie można uznać dotychczas za ostatecznie rozstrzygniętą. Nie rozstrzygnięto dotychczas także zagadnienia wielopostaciowości zarazka gruźlicy, Pierwsze próby podważenia odkrycia Kocha przez wprowadzenie do nauki pojęcia postaci rozwojowych tego zarazka zostały obalone przez Andrzeja Obrzuta. Wkrótce jednak w obronie wie- lopostaciowości zarazka gruźlicy stanęli uczeni badacze. Wśród nich Much zwrócił uwagę, że w preparatach barwionych widać nieraz w prątkach gruźlicy miejsca niezabarwione, a czasami odnosi się nawet wrażenie, że cały prątek składa się z kilku leżących obok siebie, nie barwiących się paciorków. Twory tedodatnie, niekwasooporne, uzyskały nazwę “ziarnka Mucha”. Z badaczów polskich pierwszym i naj- większym szermierzem istnienia cyklu rozwojowego prątka gruźlicy był Leon Karwacki. Powiodło mu się jeszcze w r. 1908 podczas prób ujedno- stajniania hodowli typowych prątków gruźlicy otrzymać stałe hodowle zarazka gruźlicy w postaci ziarn, a w 2 lata później stwierdzić w ustroju zakażonej świnki przejście ziarn w prątki gruźlicy kwasooporne, na pożywkach zaś sztucznych powrót niektórych szczepów ziarnistych w ty- pową postać prątka. Powiodło mu się także spostrzegać w chorym ustroju przekształcanie się typowych prątków gruźlicy, opornych na kwasy, w postaci ziarniste. Kazimierzowi Pankowi powiodło się również przetwarzać prątki gruźlicy kwasooporne w postaci ziarniste, nie barwiące się, a następnie zakażając nimi nowe świnki otrzymywać typowe prątki gruźlicy. [hasła pokrewne: , trener personalny, implanty Warszawa, badania psychologiczne ]

Chore dzieci moga rozsiewac w

Tuesday, July 12th, 2016

Chore dzieci mogą rozsiewać w otoczeniu prątki gruźlicy. Do- tyczy to nawet nie kaszlących, dotkniętych tzw. “gruźlicą zamkniętą.”. Taka gruźlica często przebiega bez wyraźnego zakłócenia ogólnego, stanu chorego dziecka i objawia się naciekami w okolicy wnęki płuc lub w miąż- szu płucnym. Zakażenie gruźlicze daje się w tym wypadku wykryć nieraz tylko badaniem radiologicznym klatki piersiowej, dodatnim odczy- nem skórnym Pirqueta. Takie dzieci mogą nie tylko mieć zjadliwe prątki gruźlicy w zawartości żołądka, ale mogą rozsiewać je dookoła siebie, tak iż można je znaleźć na poszewkach i w ogóle na przedmiotach otacza- jących. Świnki morskie, zakażone takimi prątkami, giną na gruźlicę. Gruźlicę mogą szerzyć także osoby, które wykrztuszają prątki gruźlicy, pomimo że czują się zupełnie dobrze i najdokładniejsze badanie pod- stawowymi metodami oraz promieniami rentgenowskimi nie wykrywa w ich płucach żadnych zmian gruźliczych. Są to “nosiciele prątków gruźlicy”. Mogą to być jednak chorzy na gruźlicę płuc, Iecz ze zmianami w płucach nieuchwytnymi wskutek bardzo. małych rozmia- rów zmian, ich siedziby, mało dostępnej dla metod badania, lub ich cha- rakteru. W innych przypadkach można w wywiadach takich osób wy- kryć podejrzane choroby opłucnej lub płuc. Nieraz są to chorzy z kla- sycznym obrazem przewlekłego nieżytu oskrzeli na tle rozedmy płuc maskującej zmiany gruźlicze w płucach, których to zmian nie można wo- bec tego rozpoznać, chociaż w plwocinie, zwłaszcza w okresie zaostrzę- nia, wykrywa się prątki. Zdarzają się także, wprawdzie rzadko, chorzy na gruźlicę pozapłucną, np. kostno-stawową, li których można niekiedy wykryć w plwocinie przy badaniu wielu preparatów bardzo meliczne prątki, pomimo że w płucach nic stwierdza się zmian, Niektórzy tłumaczą takie przypadki zdolnością tkanki płucnej wydalana z ustroju prątków gruźlicy, stwierdzoną doświadczalnie na królikach, Prątki gruźlicy u osób bez zmian w płucach mogą pochodzić z mig- dałków podniebiennych, uległych gruźlicy pierwotnej. Ta nieczęsta postać gruźlicy przebiega przeważnie W postaci przerostu migdałków. Rozpoz- nać ją można nieraz tylko badaniem ropy, uzyskanej przez ugniatanie zmienionego migdałka. [patrz też: , biustonosze do karmienia, ubranka dla niemowląt, trener personalny ]