Posts Tagged ‘olejek kokosowy na włosy’

Przypadek nr 18. Syndrom a

Tuesday, July 12th, 2016

Przypadek nr 18. Syndrom a amnesticum Korsakovii post intoxicationen car- boneo monoxydatq. S. T., lat 51 popadł w r. 1944 w zatarg z władzami hitlerow- skimi, gdyż podawszy urzędowi pracy fałszywe dane o sobie i otrzymawszy sta- nowisko rządcy w większym majątku rolnym, zaraz pierwszego dnia do obcych ludzi czynił lekkomyślne wynurzenia, że wojna jest dla Niemiec przegrana, że wia- domości te posiada od wyższych oficerów niemieckich, że on sam jest zresztą ofi- cerem itd. Aresztowano go, pobito, lecz po jakimś czasie umieszczono w Szpitalu Psychiatrycznym w Kocborowie na obserwacji. Przyjęty tam został we wrześniu r. 1944. Okazało się, że leczył się on tam już w r. 1923 z powodu następstw zatru- cia tlenkiem węgla. Podobno jego siostra była umysłowo chora. Do dnia zaczadzenia, tj. 14. II. 1923 r. nie zdradzał żadnych objawów chorobowych. Po zaczadzeniu w ciągu 5 dni nie odzyskiwał przytomności. Po 2 tyg. zwolniony mógł chodzić o własnych siłach, lecz wykazywał wiele objawów nerwowo-psychicznych: zabłądził na drodze, którą dobrze znał, cierpiał na bezsenność i bóle głowy, stał się obojętny, umysłowo przyhamowany, w mowie spowolniały. Otoczenie zwróciło uwagę na upośledzenie władzy w nogach. Na piętach i biodrze potworzyły się odleżyny. Oddawał mocz i kał pod siebie. Po powrocie ze szpitala pełnił nadal służbę przy naprawie toru kolejowego, nie zdradzając początkowo burzliwszych zaburzeń umysłowych. Z po- wodu zwiększającego się otępienia przyjęty do Kocborowa ponownie dnia 23. III. 1923 r. Stwierdzono wówczas: wzmożone napięcie mięśniowe kończyn dolnych, chory nie może chodzić, stopotrząs, wzmożenie odruchów ścięgnowych, Babiński, incon- tinentia urinae et alvi, lewy kącik ust opuszczony, mowa zamazana i cicha, brak odruchów brzusznych, ciężar ciala 65 kg. Psychicznie: brak orientacji w miejscu, w czasie i otoczeniu, apatia, zahamowanie, zniedołężnienie, musi być karmiony łyżką. Po miesiącu osłabienie fizyczne, ciężar ciała 58 kg. Po 2 miesiącach jeszcze bardziej osłabiony ciężar ciała 56 kg, chorego trzeba przymuszać do jedzenia, zanieczyszcza się moczem i kałem, stan neurologiczny bez zmian. Po 3 miesiącach stwierdzono możliwość wykonywania ruchów czynnych w zakresie palców nóg, stóp i kolan, mowa wyraźniejsza, powraca orientacja w miejscu, chory rozpoznaje żonę i ciotkę, poprawia się też orientacja w czasie, ciężar ciała zaczyna wzrastać. Po 4 miesiącach chory zaczyna wstawać, odruchy ścięgnowe bardzo wzmożone, ślad Babińskiego. [patrz też: , integracja sensoryczna, olejek kokosowy na włosy, gabinety stomatologiczne ]

Zdaniem Leona Karwackiego i innych

Tuesday, July 12th, 2016

Zdaniem Leona Karwackiego i innych badaczów prątek gru- źlicy należy do rodziny grzybków “streptothrix” i jest jedną z licznych postaci rozwojowych tego grzybka. Postaci te można wyhodować ze szczepów gruźlicy kwasoopornych osłabiając ich żywotność i przesiewając materiał pozornie nie rozwijający się na coraz nowe podłoża albo wy- siewając materiał notorycznie gruźliczy jak ropę, wysięki opłucne i móz- gowo-rdzeniowe, krew chorych na gruźlicę itd. Również w starych ho- dowlach prątków gruźlicy można stwierdzać postaci grzybkowe jako twory olbrzymie, nitkowate, z rozgałęzieniami i ze zgrubieniami maczu- gowatymi na końcach. Twory te mogą przechodzić z powrotem w postać typową, oporną na kwasy i alkohol. Prócz omówionych postaci Fontes opisał w r. 1910 odmianę przesączalną prątka gruźlicy (virus filtrans). Jest to zarazek niewidzialny drobnowidowo, przechodzący przez sączki porcelanowe Chamberlanda. które, według utartych poglądów, nie przepuszczają prątków Kocha. Zygmunt Szymanowski wprowadził dla takich zarazków w ogóle nazwę “zarazki pozawidzialne”. Zwie się tę odmianę zarazka gruźlicy także “uItmvirus tuberculosus”, Nazwa ta jest niesłuszna, ponieważ miano “uItmvirus” odnosi się do takich zarazków, które mają dwie znamienne cechy. Mianowicie są stale niewidzialne, gdyż są niezdolne do wytwarzania postaci rozwojowych, dających się wykryć badaniem dro- bnowidowym, a nadto, już w bardzo dużym rozcieńczeniu wywołują u wrażliwych nań zwierząt właściwą chorobę z następową od- pornością. Należą tu zarazki wścieklizny (rabies), ospy, grypy, pląsawicy, moru ptasiego, zapalenia ust pryszczykowego (febris apthosa) i innych chorób. Tych cech ultrawirusa nie ma odmiana “przesączalna” zarazka gruźlicy. Pomimo bardzo licznych prac, sprawa odmiany pozawidzialnej prąta gruźlicy nie została dotychczas jednolicie rozstrzygnięta. Zwolennicy przesączalności zarazka gruźlicy ze szkołą Calmettea na czele utrzymują, że odmianę pozawi- dzialną można wykryć obok typowych prątków gruźlicy lub bez nich w hodowlach prątka gruźlicy typu ludzkiego, bydlęcego i ptasiego, w zmianach gruźliczych u człowieka i u innych zwierząt, w plwocinie, w krwi, w ropie, w wysiękach i innych cieczach u chorych na gruźlicę, nadto w łożysku, płodach i u noworodków matek chorych na gruźlicę. Kazimierzowi Pomkoun wspólnie z Zacharowem powiodło się nawet otrzy- mać sztuczną hodowlę odmiany przesączalnej i uzyskać nią u świnek morskich typowe zmiany gruźlicze. Co więcej, zarazek przesączalny po- dobno można łatwo przeprowadzić z powrotem w postać kwasooporną prątka gruźlicy, stosując metodę Negrea i Valtisa polegającą na wstrzy- kiwaniu świnkom, zakażonym zarazkiem przesączalnym, wyciągów ace- tonowych z prątków. [przypisy: , olejek kokosowy na włosy, powiększanie piersi, poradnia psychologiczna kielce ]