Posts Tagged ‘logopeda warszawa’

Wedlug danych Glównego Urzedu Statystycznego

Tuesday, July 12th, 2016

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego R. P. w r. 1936 zgony z gruźlicy w dużych miastach Polski, liczących ponad 100.000 mieszkań- ców, zajmowały drugie miejsce. Mianowicie na 100 zgonów w tych miastach przypadało na choroby narządu krą- żenia 18 na gruźlicę 14, na nowotwory złośliwe 9,5, zapalenie płuc 9,5, ostre cho- roby zakaźne 4,84 itd. Zatem każdy siódmy zgon przypadał w tych mia- stach na gruźlicę. Największą umieralność z powodu gruźlicy spostrzega się, wśród niemowląt i w pierwszym roku życia, zależnie od zakażenia rodzinnego, następnie się obniża, tak iż u dzieci między 8-9 rokiem życia jest naj- niższa, po czym w latach poprzedzających dojrzewanie płciowe, znowu wzrasta, utrzymując się na wysokim poziomie zwłaszcza między 19-40 rokiem życia, więc w okresie najproduktywniejszym życia, i stopniowo spada już od 30 roku życia. Wyjaśnia to dobrze wykres Stanisława Sie- lickiego, sporządzony przez prześledzenie umieralności na, gruźlicę poszczególnych pokoleń na podstawie danych z 11 państw, które prowa- dzą od kilkunastu lat rejestrację zgonów z gruźlicy według wieku. W związku z wcześniejszym dojrzewaniem płciowym u dziewcząt zwiększenie umieralności na gruźlicę rozpoczyna się wśród nich wcze- śniej niż u chłopców, pozostając na wyższym poziomie do 30 roku życia. Od 30 do 39 roku życia umieralność na gruźlicę utrzymuje się u obu płci mniej więcej na jednakowym poziomie, powyżej zaś 40 roku życia do 69 przeważa u mężczyzn. U kobiet najwyższa umieralność na gruźlicę przypada na okres od 15 do 39 roku życia, więc na okres dojrzewania macierzyństwa. Wśród umierających na gruźlicę przeważają chorzy na gruźlicę płuc: z ogólnej liczby zmarłych na gruźlicę w Warszawie w 5-leciu 1910-1918 gruźlica pluc stanowiła 68%, a pozapłucna tylko 32%, w 51eciu 1924-1928 odpowiednie liczby wynosiły 80 i 20, a w 5-leciu 1929-1933 – 83 i 17 (Stanisława Bakalouxi). W naszych miastach liczących ponad 10.000 mieszkańców w r. 1936 gruźlica narządu oddechowego stanowiła według danych Głównego Urzędu Statystycznego, 87,7% wszystkich zgo- nów z gruźlicy, a pozostałe postaci tej choroby 12,3%. [podobne: , gabinety stomatologiczne, logopeda warszawa, Stomatolog Kraków ]

Dnia 31. IX. 1923 r.

Tuesday, July 12th, 2016

Dnia 31. IX. 1923 r. zwolniono chorego w dobrym stanie cielesnym, stwierdzono na- tomiast dużego stopnia otępienie i euforię. I oto po 21 latach chory pojawia się znowu. Nie wiemy, co porabiał przez tyle lat. Opowiadania chorego na ten temat mają charakter konfabulacji: uczęszczał do gi- mnazjum, do seminarium .duchownego, był oficerem polskim lub niemieckim, go- spodarzył na dużych majątkach. Gdy się mu dowiedzie grubych nieścisłości wikła się w dodatkowych wyjaśnieniach, sprostowaniach lub krętactwach, nie troszcząc się bezkrytycznie o coraz to nowe sprzeczności i nieprawdopodobieństwa. Przechwala się znajomością języków, również łaciny, o której nie ma pojęcia. Zapędzony w kozi róg śmieje się bezradnie. Badanie wykazało wybitne upośledzenie zdolności zapa- miętywania, rozległe luki pamięciowe przy nieźle zachowanych wyspach pamięcio- wych, a także duże obniżenie zdolności przypominania. Rozległe luki pamięciowe porozrzucane są bezładnie, głównie dotyczą jednak okresu przed zaczadzeniem i okresu późniejszego aż do ostatnich lat. Wspomnienia z okresu ubytków pamię- ciowych mieszają się choremu z przeżyciami sprzed wypadku. Otępienie dotyczy zarówno czynności intelektualnych, jak i uczuciowych. Afekt tępy, uczuciowość wyż- sza w zaniku. Chory jest spokojny. Stan ogólny niezły. Neurologicznie poza pewnym zwiotczeniem muskulatury lewej połowy twarzy przy lekkim niedowładzie nerwu twarzowego brak odchyleń od stanu prawidłowego. Płyn mózgowo-rdzeniowy bez zmian. Zdjęcia pneumoencefalograficzne, dokonane po odmie dolędźwiowej, wyka- zały znaczne, równomierne poszerzenie całego układu komorowego z zanikami kory mózgowej, przeważnie części przednich i środkowych. Na mocy orzeczenia sądowo- psychiatrycznego chory uznany został za niepoczytalnego po myśli § 51, 1 niem. k. k., po czym dnia 18. I. 1945 r. przyjęty został ponownie jako internowany sądow- nie. W r. 1946 spotkałem się z chorym jako przewodniczący komisji poborowej. Chory popadł w trudności, gdyż zgłosił się do wojska jako rzekomy oficer. Po moim wy- jaśnieniu, że chodzi tu o konfabulacje, sprawa skończyła się bez przykrych dla chorego następstw. [więcej w: , implanty zębów, salon fryzjerski mokotów, logopeda warszawa ]