Posts Tagged ‘Balsam Johnson’

Rozpoznanie etiologiczne bylo tu ulatwione

Tuesday, July 12th, 2016

Rozpoznanie etiologiczne było tu ułatwione dzięki zachowanej z przed 22 lat historii choroby. Rzadko się zdarza, aby można było prześledzić dynamikę rozwoju choroby na przestrzeni tak długiego czasu. Potwierdza się tu spostrzeżenie Lot- mara, że zmiany w palidium prowadzą wyłącznie do wzmożonego napięcia mięśnio- wego i objawów akinezy bez hiperkinezy i objawów wegetatywnych. Już wcześnie ujawniają się zaburzenia pamięci i orientacji. Mimo potęgującego się otępienia i in- nych zaburzeń stan psychiczny chorego widocznie nie rzucał się w oczy otoczeniu, jeśli był on zdolny nawet do podjęcia służby. Dopiero po tym okresie utajenia szereg tygodni po zaczadzeniu następuje gwałtowne pogorszenie somatyczno-neurologiczne i psychiczne. Brak tu podniecenia psychoruchowego. Po kilku miesiącach stopniowa poprawa. Cierpienie przechodzi w stan ubytkowy trwały. Rozpoznanie zespołu psy- cheorganicznego opiera się na typowych objawach ze strony czynności intelektual- nych, pamięciowych i afektywnych. Na pierwszy plan wybijają się typowe dla “kor- sakowoidu” konfabulacje, wypełniające rozległe luki pamięciowe. INNE ZATRUCIA Eter odgrywa w naszych warunkach niewielką rolę,. lecz w innych krajach eteromania, czyli eteryzm, jest bardziej rozpowszechniona. Podobno u nas na Śląsku w pewnych kołach uprawia się ten nałóg. Przy dlugotrwalym użyciu powstają zmiany podobne do przewlekłego alkoholizmu zarównopod względem cielesnym, jak i psychicznym. Opisywano majaczenia podobne do delirium tremens. Trójchloroetylen (trilen zwany też popularnie “tri”) ma Zastosowanie jako środek przeciwbólowy i odurzający w drobnych zabiegach chirurgicznych. Zalecano go do wdychania przeciw nerwobólom nerwu trójdzielnego. Bywa on też składni- kiem płynów do wywabiania tłustych plam. Narkoza za pomocą tego związku może się skończyć śmiercią. Słabe stężenia wywołują euforyzację, która może przejść w nałóg. Przy przewlekłych zatruciach występuje skłonność do udarów mózgowych, pojawia się charłactwo zwyrodnienie charakteru. Podtlenek azotu (nitrogenium oxydulatum), zwany też gazem rozweselają- cym, podobnie jak chlorek etylu (aethylium chloratum) używany bywa do krótko- trwałych znieczuleń ogólnych. Przy wdychaniu podtlenku azotu, zwłaszcza w niskim stężeniu 40-50% pojawia się stan majaczeniowy z wybitną euforią, przy czym wy- stępujące omamy wzrokowe i sprzężone z nimi czuciowo-ustrojowe nabierać mogą treści seksualnej. I Przeżycia te bywają tak plastyczne, że lekarze niejednokrotnie padali ofiarą niesłusznych oskarżeń o nadużycia płciowe. Dlatego nawet krótko- trwała narkoza gazem rozweselającym powinna odbywać się w obecności świadków. Paraldeliyd uchodzi za najmniej niebezpieczny ze wszystkich środków na- sennych. Nawet dawki dzienne 35 g zażywane w ciągu długiego czasu nie wywołują widocznych szkód. Jednorazowe dawki przekraczające 100 g również nie dają trwa- łych następstw ujemnych. Znane są jednak rzadkie przypadki powstania przewlek- łego paraldehydyzmu, w przebiegu którego wystąpiło majaczenie. W przypadkach tych widywano także napady pa- daczkowe. [patrz też: , Szkoła tańca Poznań, Balsam Johnson, Prywatne przedszkole Kraków ]

W sprawie szerzenia gruzlicy przez

Tuesday, July 12th, 2016

W sprawie szerzenia gruźlicy przez chorego na gruźlicę zasługuje na uwagę zagadnienie częstości zakażenia się w małżeństwie (tubercuiosie conjugalis) od chorego małżonka. Poczynione w tej sprawie spostrzeżenia i ogłoszone statystki dowodzą dużego niebezpieczeństwa za- chorowania na gruźlicę w małżeństwie, w którym jedno z małżonków :e5t dotknięte tą chorobą. Zauważono, że żony zapadają na gruźlicę wtór- nie i umierają częściej niż mężowie. Niebezpieczeństwo, jest szczególnie duże, jeżeli zdrowy przedtem małżonek lub małżonka ma odczyn tuber- kulinowy ujemny. Znaczne jest także niebezpieczeństwo zakażenia dzieci. Sam przebieg gruźlicy u zakażonego nią współmałżonka, zwłaszcza u żony, ulega często pogorszeniu w porównaniu ze stanem przed zawarciem mał- żeństwa. Mając to wszystko na względzie, ustawodawstwo polskie nie zezwala na zawarcie małżeństw przez osoby, z których chociażby jedna jest dotknięta otwartą gruźlicą. Sprawa zakażenia gruźlicą przez chorego człowieka jest już wyjaśniona. Udowodniono, że powietrze wydychane przez chorych na gruźlicę nie zawiera prątków gruźlicy. Natomiast (Flilgge i jego szkoła) chory na gruźlicę płuc otwartą podczas kaszlu a nawet głośnego mówienia wyrzucają do swego otoczenia na przestrzeni mniej- więcej jednego metra od ust bardzo liczne, niewidzialne gołym okiem kropelki śliny o średnich rozmiarach 75-80 mikronów, unszące się w powietrzu przez pewien czas. Kropelki te zawierają prątki gruźlicy. Obliczono, że w oddaleniu 40-80 cm od chorego po upływie 1/2 godziny po kaszlu mogą one zawierać ponad 400 prątków, po godzinie pozostaje ich stosunkowo mało, Lecz nawet po 6-7 godzinach można je jeszcze stwier- dzić w powietrzu. Wciągnięte z powietrzem do płuc przez znajdujące się w pobliżu osoby stają się one źródłem zakażenia prątkami gruźlicy. Jest to tzw. zakażenie kropelkowe. Prócz niego w szerzeniu się gruźlicy odgrywa dużą rolę zakażenie przez rozpylanie. Zródłem jego mogą być wymienione kropelki, które osiadają z powietrza na chorym, jego ubraniu, otaczających go przedmiotach i podłodze, tutaj wysychają, po czym znajdujące się w nich prątki ulegają rozproszkowaniu . [patrz też: , medycyna estetyczna, logopeda warszawa, Balsam Johnson ]