Okres tężcowy (toniczny).

Okres tężcowy (toniczny) pojawia się tuż po utracie świadomości. Chory pada wśród tonicznego skurczu wszystkich mięśni ciała. Często wydaje z siebie krzyk (stridor), który albo jest głośny, albo piejąco-skrzeczący, podobny – jak to się określa – do krzyku podrażnionego pawia. Otoczenie chorego dopatruje się w tym krzyku z zasady oznak cierpienia, bólu, strachu. Jest to niesłuszne, gdyż krzyk ma miejsce w okresie nieprzytomności. Jest to krzyk wdechowy, spowodowany głównie przez skurcz przepony i przeciskanie się: powietrza przez zaciśnięte struny głosowe. U jednego i tego samego chorego nie zawsze występuje krzyk. Jeżeli w chwili rozpoczęcia się okresu tonicznego oddychanie było w fazie wdechu, to do krzyku nie dochodzi. Ponieważ prostowniki są na ogół silniejsze niż zginacze, ciało chorego pręży się, kończyny dolne prostują się, usta otwierają, ręce zwykle są zgięte i przywiedzione, palce zaciśnięte, kciuki wtłoczone w dłonie. Przez chwilę ciało jest znieruchomiałe lub odbywa się przy zmaganiu się antagonistów powolny skręt części ciała w stronę silniejszych antagonistów, np. głowa zwraca się w jedną stronę, cały tułów może się skręcić, kończyny mogą się ustawić niesymetrycznie. Oczy są otwarte, gałki oczne zazwyczaj zwracają się w tę stronę co głowa, źrenice są rozszerzone i niewrażliwe na światło. Pojawia się ciężka sinica. 4. Okres drgawek klonicznych pojawia się mniej więcej po 20-39 sek. trwania skurczu tonicznego. Najpierw pojawiają się drobne drżenia w mięśniach; a potem zaraz typowe drgawki kloniczne: dość szybkie, rytmiczne, przeważnie symetryczne. W czasie skurczu tężcowego zwieracze są zaciśnięte, dopiero w okresie naprzemiennych skurczów i rozkurczów zwieraczy – jeżeli pęcherz moczowy i ampulla recti są przepełnione moczem lub płynnym stolcem – mimowolne wypieranie tych wydalin, mianowicie porcjami. Po krótszym lub dłuższym okresie bezdechu mięśnie oddechowe ulegają zwolnieniu, pojawiają się oddechy, sinica zaczyna ustępować. Na ustach pojawia się ślina, często podbarwiona krwią wskutek przygryzienia języka lub śluzówki warg i policzka. Ślina często jest spieniona. Czasem po ustąpieniu ostatnich drgawek utrzymuje się bezdech, zwłaszcza po wstrząsie elektrycznym, po czym pojawia się głęboki oddech. Całość napadu drgawkowego łącznie z okresem tonicznym i klonicznym trwa ok. 1-2 min., nigdy dłużej. Informacje o 5-minutowych drgawkach są nieścisłe, o czym można się łatwo przekonać, mierząc czas ze stoperem w ręku. Nawet najcięższe napady drgawkowe, wywołane kardiazolem lub prądem elektrycznym, nie trwają nigdy dłużej niż 2 min. Otoczenie chorego często określa czas trwania napadu od 5 do 10 min., ponieważ zatroskanej rodzinie czas wydaje się podmiotowo bardzo długi. [patrz też: neurovit na co, skład kosmetyków inci, terapia falą uderzeniową ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: neurovit na co skład kosmetyków inci terapia falą uderzeniową